Translate

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Rozdział 2 " Powstanie naszej paczki i problem na stołówce "

Następnego dnia padał okropny deszcz i patrzyłam się jadąc na deskorolce  na ludzi spacerujący po parku z kolorowymi parasolkami . Też tak chciałam ale musiałam jechać do szkoły bo byłam  już prawie spóźniona na szczęście zdążyłam na dzwonek. Położyłam deskorolkę do otwartego zakamarka i poszłam na lekcję. Na przerwie siedziałam na ramię  schodów i patrzyłam na niebo, chmury i otaczający mnie świat w pewnej  chwili poczułam ciepły powiew na karku i usłyszałam głośne buuuuuu . To był Kuba i powiedział to centralnie do mojego ucha.

- Odbiło ci ?! - wrzasnęłam

-Sorry !!! - powiedział i dał mi lizaka . 
         
                                                                              ~  ****  ~ 

Po dzwonku poszliśmy na fizykę i wtedy poznałam Zuzę . Siedziałam z nią tylko na fizyce , bo dziwnie się czułam nie mając żadnej przyjaciółki przez całą lekcję gadałyśmy i to był błąd , bo Pan Sikorski  zadał nam stos pracy domowej i nie wiedziałam zbytnio jak je zrobić . Poszłam z nią na stołówkę i w tedy się zaczęło . Zuza mówiła mi gdzie można , gdzie nie radzi i gdzie zupełnie zabrania się siadać . Dowiedziałam się od Zuzy , że ona jest tu od pierwszego semestru i zna Kubę . Pomyślałam , że fajnie by było znać kogoś jeszcze żeby stworzyć paczkę. Zuzka poszła do Kuby i jakichś tam dziewczyn , tak to była Milena i Madzia ale ja szłam za swoją głupią intuicją . Poszłam do stolika przy samej kuchni . Kiedy usiałam, jakieś dziewczyny przy tym samym stoliku się ze mnie śmiały nie wiedziałam czemu ale teraz już wiem . Po 5 minutach do tego stolika spacerowała  jakaś dziewczyna miała piękne ciuchy no i wiecie taka KRÓLOWA szkoły ale "nie ocenia się książki po okładce" -  pomyślałam.Niestety do jej charakteru i okoliczności ten cytat był błędny . Popatrzyła się na mnie wzrokiem wygranej i zwaliła mnie z krzesełka . Okazało się , że ją podsiadłam. Szybko wstałam i po chwili zobaczyłam jak dziewczyna trzyma moją tace z jedzeniem myślałam , że chce mi ją podać ale źle pomyślałam i zanim się spostrzegłam  taca wylądowała na mnie dziś było spaghetti , a ja miałam białą bluzkę . W pewnym momencie zobaczyłam moją puszkę z colą i sądziłam  , że uda mi się ją uratować . Kiedy chciałam ją wziąć obie nasze ręce spotkały się na puszce . Szarpałyśmy się obie ale ona wyrwała mi tak mocno , że ponownie się przewróciłam , a ona otworzyła i wylała na mnie colę . Popatrzyłam się na wszystkich i na ich uśmiechy . Było mi tak wstyd . Nagle dziewczyny , czyli Milena i Magda oraz Zuzka podbiegły do mnie  nawet Kuba nie był taki i pomógł dziewczynom mnie podnieść.Zapadła cisza  , spojrzałam się na wszystkich wokół i wybuchła burza śmiechu , a ja uciekłam .Poszłam do łazienki i zamknęłam się w czwartej toalecie .
                               
                                                                                  ~****~     

PUK , PUK ,PUK!!! - dziewczyny  zapukały do toalety , w której siedziałam ,bo Kuba nie chciał włazić do damskiej ale z uwagą podsłuchiwał naszą rozmowę.

-Czego - ofuknęłam ich z płaczem

-  No wpuść nas , prosimy - powiedziała Zuzka

- Dobra , wchodźcie - otworzyłam im drzwi 


                                                                                 ~****~

Kiedy weszły  zaczęły mnie pocieszać itd. no i tak oczywiście poznałam Milenę i Magdę jednak  to prawda , że"prawdziwych przyjaciół poznaję  się w biedzie " tylko z Zuzą było trochę inaczej ale przecież pomogła mi w pracy domowej z fizyki   , a to też się liczy . Magda jest ode mnie starsza o 2 lata , a Milena o rok.

-  Nie przejmuj się Amber - powiedziały.

- Jakiej Amber ?- powiedziałam.

 - No tej co cie tak urządziła - odpowiedziała mi Magda 

-A czy Amber to angielskie imię ? - powiedziałam zastanawiającym głosem .

-No w sumie tak ale ona tak naprawdę ma na imię Gabriela , a żeby być gwiazdą musi mieć imię z jej charakterem - powiedziała Milena 

- Co prawda to prawda Gabriela to za ładne imię tkwiące w takim cielę - odpowiedziałam ze śmiechem .Po chwili wszyscy zaczęliśmy  się śmiać , nawet nasz podsłuchiwacz Kubuś się śmiał . Później po lekcjach poszliśmy do mojego domu  żebym mogła  się przebrać . I tak powstała nasza zgrana paczka!!!!!!!! 

                                                                                ~~~~~~~~                                             Bohaterowie :

Amber lub Gabriela : Lalusia ,  zawsze musi podążać za swoim złowieszczymi celami . Jest wegetarianką (przynajmniej tak sądzi ) jest rozpieszczona  ,ma wszystko co chcę . Wszystko musi być tak jak po jej myśli.
  
Ato jej zdjęcie :





No dobra bez żartów 







Milena: Jest ekstra kumpelą ma dużo świetnych pomysłów i jest duszą towarzystwa. W liceum robi gazetki szkolne i jest szkolną reporterką :D Lubi długie warkoczę. :







Magda : Prowadzi bloga o modzie i Justinie Bieberze . Uwielbia muzykę zwłaszcza Justina. Marzy o byciu na jego  koncercie  z resztą jak wszyscy w naszej klasie ale ona szczególnie . Uwielbia rysować , jest  super kumpelą bo zawsze można na niej polegać. Chce być fotografem.


Zuza :Również prowadzi gazetkę szkolną .Kocha tańczyć i malować w plenerze . Ma zwierzątko domowe świnkę morską . Lubi grać  z naszą paczką w siatkę .





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz